Hodowla mrówek – początki

Hodowla mrówek zaczyna cieszyć się coraz większą popularnością. Dzieje się tak głównie ze względu na ciekawe zachowania tych owadów, ich powszechną dostępność i stosunkowo prostą hodowlę.

Jednym z podstawowych aspektów związanych z hodowlą tych niezwykłych owadów jest zapewnienie im odpowiedniego lokum – formikarium, które powinno być podzielone na część gniazdową (widoczną na górze) oraz arenę – miejsce, które mrówki będą eksplorować w poszukiwaniu pożywienia.

Arena

Młoda kolonia nie wymaga gniazda, gdyż powinna ona znajdować się w odpowiednio przygotowanej probówce pełniącej jego funkcję. Częstym błędem początkujących hodowców mrówek jest przedwczesne wpuszczenie mrówek do formikarium, co skutkuje spowolnieniem rozwoju kolonii, a może nawet doprowadzić do jej wymarcia. Młoda kolonia powinna więc mieszkać w probówce oraz mieć dostęp do areny.

Prawidłowo przygotowana probówka

Jeśli wiemy już w czym hodować mrówki pasowałoby również doedukować się, jak zadbać o prawidłową dietę naszych podopiecznych.

W hodowli mrówki powinniśmy karmić pokarmem białkowym w postaci owadów karmowych (szczególnie ważny dla larw i królowej) oraz rozwodnionym miodem (niektórzy z powodzeniem stosują również czysty), który dostarcza robotnicom niezbędną dawkę węglowodanów.

Jeśli dotrwałaś/eś do tego momentu oznacza to, że jesteś już prawie gotowa/y, aby zacząć swoją przygodę z tymi wspaniałymi owadami 🙂 Ale właśnie, od czego zacząć? Skąd zdobyć mrówki?

Królową bez której hodowla pozbawiona jest większego sensu (kolonia nie rozwija się, czego następstwem jest jej powolne obumieranie) możemy w łatwy sposób złapać podczas rójki, czyli lotu godowego. Jeśli udało się nam znaleźć takową należy umieścić ją w probówce oraz przynajmniej wstępnie zidentyfikować. W Polsce występuje 106 gatunków mrówek z czego 6 jest pod ochroną (Formica rufa, Formica pratensis, Formica polyctena, Formica aquilonia, Formica truncorum oraz Formica lugubris). Jeżeli upewnimy się, że sąsiad nie będzie miał na nas haka powinniśmy dowiedzieć się również w jaki sposób zakłada ona gniazdo.

Wyróżniamy 4 sposoby powstawania mrówczych imperiów:

Sposób klasztorny- rójkowa królowa korzystając z zapasów zmagazynowanych przed rójką oraz spalając mięśnie skrzydeł odchowuje pierwsze pokolenie robotnic. Dokarmianie tych królowych nie jest konieczne, aczkolwiek skutkuje ono liczniejszym i/lub większym pierwszym pokoleniem
Sposób półklasztorny – rójkowa królowa od czasu do czasu wychodzi z gniazda w celu zdobycia pożywienia i samodzielnie odchowuje pokolenie nanitic (pierwsze pokolenie). W hodowli wymaga dokarmiania.
Sposób pasożytniczy- rójkowa królowa wchodzi do gniazda gatunku na którym pasożytuje, zabija królową i przejmuje jej funkcję. W hodowli wymaga adopcji robotnic gatunku na którym pasożytuje, lub własnego.
Pączkowanie- podział kolonii, rójkowa królowa odłącza się od reszty kolonii w towarzystwie robotnic. W hodowli wymaga towarzystwa robotnic swojego gatunku.

Wszystko fajnie, tylko ja dalej nie wiem, jaki gatunek wybrać jako pierwszy!

Spokojnie, niedługo pojawi się post związany właśnie z tematyką gatunków mrówek idiotoodpor… yyy to znaczy nadających się dla początkujących 🙂